Reportaż z 18 urodzin Michała — elegancka sala, balony z cyfrą 18, a potem parkiet pełen gości w kolorowych światłach. Dużo spontanicznych emocji, śmiechu i tańca.
Fotografowałem dyskretnie, bez ustawiania — najlepsze kadry powstają w ruchu, gdy goście zapominają o aparacie. Wskazówka: dajcie fotografowi znać o najważniejszych momentach (tort, toast, niespodzianki), a zabawne gadżety — okulary, kapelusze — sprawią, że zdjęcia będą jeszcze żywsze.






















